|
|
|
VRC : Home / Glina / Piec z papieru
Piec z papieru
Wykorzystanie pieca papierowego jest niezwykle interesującym sposobem wypalania ceramiki. Może wydać się to nieprawdopodobne, że temperatura we wnętrzu pieca jest wystarczająco wysoka ale to fakt!
Największa zaleta pieca papierowego leży w możliwości współpracy całej grupy ludzi w procesie wypału. Budowa pieca wymaga koordynacji działań kilku osób. Dlatego też piec papierowy jest jednym z najciekawszych sposobów plenerowego wypału gliny, który można wykorzystać w trakcie zajęć z młodzieżą.
Poniżej "fotoreportaż" z wypału pieca papierowego w czasie pleneru ceramicznego w Węgorzewie w 1997 roku. Zajęcia prowadzą nasi ulubieni Pola Kurcewicz-Krystyniak i Albert Krystyniak.
Zaczynamy od stelaża drewnianego. Wbite w ziemię patyki związujemy u szczytu w kształt podobny do indiańskiego tipi. Na samym spodzie układamy wysuszone naczynia. |
|
Ułożone w stosik naczynia okładamy szczelnie drewnem. |
|
Całość oklejamy grubym papierem (np. z worków po cemencie). Papier musi zostać dobrze zamoczony w rzadkiej glinie, przy czym nie może rozmoknąć gdyż będzie się darł. Na koniec wycinamy nożem otwory: kominowy u szczytu i palenisko u podstawy. |
|
Piec zapalamy od dołu. Jeżeli istnieje taka konieczność możemy zapalić go jednocześnie z kilku stron. Szybkość wypału i temperaturę kontrolujemy poprzez regulację dostępu powietrza zmieniając wielkość otworów. Oczywiście "wyczucie" temperatury to kwestia doświadczenia. |
|
Po kilku godzinach piec wygasa. Zapalony przed południem piec został otwarty wieczorem. Otwieranie odbywa się poprzez ścięcie stożka u samej podstawy. |
|
Naczynia już wypalone. Nie da się zaprzeczyć, że jest w nich wiele pierwotnego uroku. |